
Ciasteczka orzechowe z miodem
Oto przepis na pyszne, kruche ciasteczka orzechowe, z wyraźną nutą miodu – idealne do herbaty na jesienne dni.
Jak powstały? Poszukiwałam przepisu na ciastka smakujące miodem i orzechami, by zaspokoić zachciankę w pierwszy szary jesienny dzień. Nie znalazłam nic, co by mi w pełni pasowało, wyimprowizowalam więc te cudeńka. Efekt bardzo przypadł nam do gustu, zostawiam więc przepis tutaj, do wykorzystania na przyszłość.
Składniki:
na ok. 20 ciasteczek
- 110g masła, w temperaturze pokojowej
- 20g brązowego cukru
- 50g miodu
- 130g orzechów laskowych
- 70g mąki
- 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
Orzechy podzielić – 100g zemleć lub rozdrobnić przy pomocy blendera do uzyskania dość grubo mielonej „mąki”, pozostałe orzechy posiekać grubo.
Masło utrzeć z cukrem i miodem, do uzyskania gładkiej i puszystej masy. Dodać do niej zmielone orzechy, mąkę, proszek do pieczenia i sól, zmiksować krótko, do połączenia się składników. Do gotowego ciasta dodać posiekane orzechy laskowe, wymieszać lub krótko zmiksować.
Jeśli ciasto jest bardzo miękkie, można schłodzić je przez 30min w lodówce, by ułatwić formowanie ciasteczek, nie jest to jednak konieczne.
Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia przy pomocy dwóch łyżeczek układać ciasteczka – pomagając sobie drugą łyżeczką, uformować jedną łyżeczkę ciasta w kulkę/bryłkę i lekko spłaszczyć. Ciasteczka układać w dużych odstępach od siebie – mocno rozlewają się podczas pieczenia.
Piec w temperaturze 170º przez ok. 15-17min – do lekkiego zbrązowienia się brzegów. Po wyjęciu z piekarnika pozostawić przez chwilę na blaszce – będą bardzo miękkie, dopiero po lekkim wystudzeniu stwardnieją. Można je wtedy przenieść na kratkę i wystudzić.
Smacznego 🙂



3 komentarze
Aga
Nie polecam. Ciastka rozlały się w jeden wielki placek. Po wystygnięciu nie można ich wziąć do ręki bo się rozsypują. Szkoda czasu, pracy i materiału.
Ola
Wyszły fajne ciacha. Rzeczywiście się rozrastają mocno. Trzeba z 20 minut poczekać aż skruszeją i nie będą się rozwalać. Jest ok. Na pewno zrobię jeszcze raz.
Małgorzata Matusiak
Ja dodałam do przepisu jedno jajko i wyszły super